Nowe epickie skórki: Nieśmiertelna Podróż

Master YiNIEŚMIERTELNA PODRÓŻ
Góra wznosi się ku chmurom; ziemia sięga ku niebu. W górze tej ukryte jest jezioro, a z jeziora tego wyłonił się Święty Miecz.
[](https://am-a.akamaihd.net/image?f=https://news-a.akamaihd.net/public/images/pages/2017/september/immortaljourney/img/imm-yi-full.jpg?v=1)
YI WIECZNEGO MIECZA
1350 RP
Mistrzowski szermierz spędził lata w poszukiwaniu Świętego Miecza, wciąż zbliżając się do jego sekretów. Jest on jak płatek spadający z nieba, którego ścieżkę wyznacza wiatr przeznaczenia.
FIORA NIEBOSIĘŻNEGO MIECZA
1350 RP
Wprawna florecistka podążyła za Yi Wiecznego Miecza, przemieszczając się z szybkością szybującego żurawia. Dzięki swojemu niesamowitemu talentowi i ambicji zamierza przegonić szermierza w jego poszukiwaniach.
JANNA ŚWIĘTEGO MIECZA
1350 RP
Ochrona granicy między dwoma światami przypadła pięknej strażniczce Świętego Miecza, która dawno temu wydobyła go z górskiego jeziora na skraju świata.
TOTEM
TOTEM BOSKIEGO MIECZA
640 RP
IKONY
250 RP ZA KAŻDĄ
IKONA YI WIECZNEGO MIECZA
IKONA FIORY NIEBOSIĘŻNEGO MIECZA
IKONA JANNY ŚWIĘTEGO MIECZA
IKONA TRANSCENDENCJI
ZESTAW BARW YI WIECZNEGO MIECZA
975 RP JEŚLI POSIADASZ JUŻ BOHATERA I PODSTA
2585 RP Z BOHATEREM I PODSTA
INDYWIDUALNE BARWY 290 RP
YI WIECZNEGO MIECZA
PIĘĆ BARW
ZESTAW BARW JANNY ŚWIĘTEGO MIECZA
780 RP JEŚLI POSIADASZ JUŻ BOHATERA I PODSTA
2715 RP Z BOHATEREM I PODSTA
INDYWIDUALNE BARWY 290 RPP
JANNA ŚWIĘTEGO MIECZA
CZTERY BARWY
Gdzie niebo styka się z ziemią
*Siedzimy u stóp naszej Mistrzyni,
Za oknem wiatr zimowy szaleje,
Włosy jej srebrnym blaskiem spowite,
A błękit mrozu w jej oczach jaśnieje.
Choć dni zimowe okryły górę,
Muzyka wiosny wciąż w sercach rozbrzmiewa.
Bezkresny wiatr kusi swym szeptem,
Gdy w ogniu przed nami płoną drzewa.
Mistrzyni wyznacza nam cel wędrówki
By odkryć sekrety życia wiecznego,
Bo tam, gdzie niebo styka z ziemią,
Objawi się coś zaskakującego.
Bo tam, gdzie ziemia wita się z niebem,
Mityczne ostrze jest skryte w głębinie.
Szkarłatny cień odbija się w toni,
Wraz z wiatrem sieć szlaków magicznych ginie.
Metal, z prastarych kamieni wykuty
W gwiazd rzece gasił swoje pragnienie.
Ostrze to zmysły wszelkie odbiera,
Uśmierza każde śmiertelne cierpienie.
Las wzrasta gwałtownie, ogień rozkwita
Gotowy spotkać nieznany swój los.
Nieprzeniknione, niczym smok ostrze,
I dłoń gotowa, by zadać nim cios.
Siedem par oczu z niebios spogląda
Z fasadą z kryształu wzniesionej czystością.
Czyż przestrzeń ta będzie ich ideałem
Pomiędzy rosą a nieśmiertelnością?*
Twoja reakcja na nasz wpis:
Nami