10 nawyków, którymi nieświadomie szkodzisz swojej drużynie
Gdy grasz rankeda, łatwo jest obwiniać każdego o trollowanie, jednakże prawda jest taka, że zdecydowana większość osób stara się wygrywać mecze rankingowe. Niestety, czasami gracze myślą, że pomagają swojemu zespołowi, a tak na prawdę rzucają sojusznikom kłody pod nogi.
Farma ponad cele na mapie
Zdarza się to bardzo często. Widzisz tę soczystą falę minionów na bocie myśląc, że twój jungler oraz support samodzielnie poradzą sobie z dragonem. Następne rzeczy jakie dostrzegasz to Infernal Drake, który pada łupem drużyny przeciwnej oraz wrogi Rengar robiący podwójne zabójstwo. Następnym razem pomóż swojej drużynie, ty chciwa gnido!
Split push bez teleportacji
Jeśli split pushujesz kimś, kto ma mały potencjał w niszczeniu wież (np. Maokai), lepiej się upewnić, że twój Teleport jest gotowy do użycia bądź twoja drużyna ma wystarczającą przewagę, by poradzić sobie 4vs5. Ponadto – jeśli zostaną “złapani” przez Siona czy ulti Nocturne’a, to nie masz prawa ich za to obwiniać.
Usprawiedliwianie się
Próby załagodzenia sytuacji, gdy coś nam nie wyjdzie są w porządku, o ile napiszecie coś typu “przepraszam, nie widziałem przeciwnego junglera”. Z drugiej strony, jeśli piszecie więcej niż gracie, wasza drużyna będzie bardzo niezadowolona.
Prośba o rolę bez dokonania rozpoznania
Wierzcie lub nie, ale jest dużo osób, które są w stanie oddać swoją rolę. Nawet jeśli nie grają na pozycji, którą ostatecznie otrzymają. Chcą być mili, by zostać wycarrowanym. Zanim jednak spytacie o swapa, zawsze sprawdzajcie ich statystyki na danej pozycji, by się upewnić, że są w stanie na niej zagrać. W przeciwnym wypadku możecie doświadczyć legendarnego Tryndamere’a w dżungli z 2% win ratio.
Kupowanie zbyt dużej ilości wardów
Wbrew powszechnej opinii kupowanie zbyt wielu wardów JEST błędem. Zdarzają się Wam takie sytuacje, że nie jesteście w stanie obronić lokalizacji warda, a następnie stawiacie kolejnego w tym samym miejscu, które chwilę później i tak zostają zniszczone? Jeśli tak, to znaczy, że kupujecie za dużo totemów. Niektórzy lubią trzymać aż trzy na raz na supporcie, co jest przesadą w prawie każdej sytuacji i opóźnia zakup innych przedmiotów.
Zbyt wczesne grupowanie
Niektóre kompozycje postaci są stworzone, by wygrać linię dość szybko, inne natomiast do bronienia się i/lub walk drużynowych. To ważne, by móc ocenić w jakim aspekcie nasz zespół jest silny. Nie prowokujmy bezsensownych walk Teemo i Kassadin kontra Maokai i Brand.
Używaj Czarów Przywoływacza mądrze
To jest głównie rada dla strzelców grających z Healem. Czasami sojusznika nie da się uratować, gdy leci w niego tysiąc kul Syndry. Innym razem macie nadzieję, że ta ostatnia sekunda obrażeń Ignite’a go nie zabije. Nie ryzykujcie jego życiem, jeśli w dalszym ciągu masz dostępnego Heala.
Freeze'owanie linii podczas roamu przeciwnika
Jeśli twój przeciwnik roamuje, a wy za nim nie idziecie, nie freeze’ujcie alei pod wieżą. Jedyną gorszą rzeczą od tego, jaką moglibyście potem zrobić, to obwinianie swojego zespołu o feedowanie oponenta.
Bądź konsekwentny
Rozumiem, że większość z Was to pokolenie Millenialsów i wielu ma problemy z konsekwencją. Jednakże jeśli wasz team decyduje się wyruszyć na Barona i idziecie z nimi, stanowczo zróbcie go do końca zamiast wycofywać się w połowie. Dzięki temu nie będziecie musieli oglądać, jak wrogowie z uśmiechem go dobijają. Jeśli chcecie przy okazji zdenerwować swój zespół, napiszcie jeszcze, że od początku wiedzieliście, że to zły pomysł.
Prośby o wybranie jakiejś OP postaci
Wielu z was na pewno tego doświadczyło. Sojusznik napisał coś w stylu: “Zed jest dostępny, picknijcie go albo przegramy”, po czym orientujecie się, że one-trick Zyra gra Zedem po raz pierwszy. Jeśli nie zrobiliście wcześniej zwiadu, sami również nie sugerujcie sojusznikom żadnych picków.
Twoja reakcja na nasz wpis: