🏆Esport12 kwietnia 2016637 słów

A jednak “Śmiertelni”! – NA LCS Play-offs, IMT vs TSM

🏆Esport

**Pojedynek zdobywcy szóstego, ostatniego kwalifikującego się do play-offów miejsca, TSM’u przeciw bezkonkurencyjnym zwycięzcom wiosennej fazy zasadniczej: Immortals. Walka z pozoru przesądzona jeszcze przed startem, ale czy słusznie?

Wyniki spotkań

Widzieliśmy już wiele razy Immortals powracających do gry, ale throwujących rozgrywkę jeszcze nie.  Cóż – zawsze musi być ten pierwszy raz. Zgodnie z przewidywaniami, TSM zaczęło rozgrywkę pasywnie, nie chcąc podejmować żadnych nadprogramowych walk, co było z kolei na rękę Nieśmiertelnym, którzy do 20 minuty dominowali mapę, a po pojawieniu się Barona sprytnie wymusili teamfight na graczach TSM’u, po czym zgarnęli ów objective. Nie udało im się jednak odpowiednio skapitalizować uzyskanej przewagi – będąc pod wpływem buffa Nashora zniszczyli tylko jedna wieżę i zabili tylko jednego smoka, co zaś wykorzystało TSM – wyłapali oni członków Immortals w teamfighcie i to był już niejako początek końca liderów zasadniczej fazy splitu. Od tej pory TSM wygrywało każdą kolejną walkę, zdobyli 2 Nashory z rzędu, aż w końcu, w 44 minucie, unicestwili rywali i zniszczyli ich Nexus. GG, 1:0 dla Team SoloMid!

IMT

[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2016/01/immortals.png)

0

1

[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/10/Team_SoloMid_logo_tsm.png)

TSM

MVP: Yell0wStar (TSM)

**Statystyki

Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

Druga gra nie pozostawiła już złudzeń. Już od samego początku – czyli od fazy wyboru bohaterów, kontrolę zdawało się posiadać TSM. Poczuli się oni tak pewnie, że Bjergsen zdecydował się na wybór swojego słynnego Zeda. Ten miał być skontrowany (przynajmniej teoretycznie) przez powracającego na profesjonalną scenę Urgota. Tak się jednak nie stało. Kompozycja Immortals opierała się w dużej części na późnej fazie gry, osłabiając tym samym swoją już i tak niepewną fazę linii. Idealnie tę taktykę odczytał Svenskeren, który swoją Nidalee nakładał na przeciwników tak wielką presję, że żadna z linii Nieśmiertelnych nie mogła rozwinąć skrzydeł w jakikolwiek sposób. W sumie ten mecz można podsumować faktem, że Immortals oprócz 5 zabójstw (wszystkie przed ósmą minutą) nie ugrało zupełnie nic – 0 smoków, 0 wież, 0 Baronów, brak zabójstw po wspomnianej 8 minucie – kompletna dominacja ze strony TSM i jak najbardziej zasłużone drugie zwycięstwo w serii.

TSM

[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/10/Team_SoloMid_logo_tsm.png)

2

0

[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2016/01/immortals.png)

IMT

MVP: Svenskeren (TSM)

[**Statystyki

Skrót

**](https://www.youtube.com/watch?v=LuJZJBKDwJg)

(kliknij, aby otworzyć)

W trzecim meczu dla Immortals zrobiło się już naprawdę gorąco i zaczęli się poważnie martwić o przyszłość tej serii. I rzeczywiście,  początkowo naprawdę wyglądało to zdecydowanie lepiej dla amerykańskich liderów, jednak tylko do pewnego momentu. Nieśmiertelni mimo niezłej kontroli na mapie nie potrafili odpowiednio jej wykorzystać, a ich nieporadność bezwzględnie wykorzystało TSM – rozpoczęli oni kilka walk które rozegrali perfekcyjne wygrywając je ze sporą przewagą, a Immortals najzwyczajniej w świecie się gubili. TSM poszło za ciosem, zgarnęli 2 Barony pod rząd przeplatając je ze świetnymi rotacjami i wyłapywaniem rywali, a to było już wystarczające żeby wyeliminować z play-offów liderów Ameryki i odesłać ich do domu bez nawet jednego zwycięstwa!

IMT

[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2016/01/immortals.png)

0

3

[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/10/Team_SoloMid_logo_tsm.png)

TSM

MVP: Bjergsen (TSM)

**Statystyki

Skrót

(kliknij, aby otworzyć)

Najbardziej wartościowy gracz

[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2016/01/yellowstar-5yzu2kdn.png)

TSM – Yell0wStar: Żółta Gwiazda ponownie zaczyna świecić! Podczas całej serii francuski support zaprezentował się fenomenalnie, pokazując nam świetnego Brauma, dobrze zagranego Alistara i niemal perfekcyjną Jannę. Cóż – zdaje sobie sprawę, że może on nie być uznawany za MVP całej serii, ale zaprezentował się bardzo dobrze, lecz głównym powodem przyznania mu tego tytułu jest to, że Yell0wStar, eliminując WildTurtle’a, staje się jedynym graczem, który brał udział w każdym dotychczas finale play-offów, a takie osiągniecie już zasługuje na wyróżnienie.

Podsumowanie

Zapewne gdyby ktoś powiedział, że Team SoloMid po wiosennym splicie będzie w stanie wygrać z Immortals z wynikiem 3:0, większość z nas zaśmiałaby mu się w twarz. TSM podchodziło do tego meczu z małym pokładem, jednak widać, że ciężkie treningi się opłaciły. Nie wiem czy to zasługa zbudowanej synergii ekipy Bjergsena, czy zlekceważenia sytuacji przez Nieśmiertelnych, ale jedno trzeba przyznać – TSM na to zwycięstwo zdecydowanie zasługiwało.

Twoja reakcja na nasz wpis:

  • * - [* - [*Nawet*0)
  • *Słodkie!*0)
  • *AHA*0)
  • *OMG!*0)
  • *WTF*0)
  • *Słabe*0)
  • Źródła i odniesienia

    Ładowanie komentarzy...

    Powiązane w esporcie