Kryzys zażegnany – NA LCS playoffs – TL vs NRG
**Drugie starcie amerykańskich playoffów to pojedynek drużyn z odpowiednio czwartej i piątej pozycji – Teamu Liquid i NRG E-Sports. Oba zespoły miały całkiem zbliżony bilans wyników w zasadniczym splicie, ale czy znajdzie to odbicie w tej serii? Kto zwycięży?
Wyniki spotkań
NRG popełniło błąd już na samym początku – beznadziejnie rozegrało fazę wyboru postaci, przez co gracze Team Liquid dostali w swoje ręce najlepsze picki dla siebie, przy czym, teoretycznie, NRG też wyszło nienajgorzej ale w porównaniu z kompozycją Liquidu widać było, że nie jest to dobra odpowiedź na świetny champion select przeciwników. Odbiło się to na grze już od pierwszych minut – TL dzięki dobrej rotacji przy górnej alei wyłapało daleko poza pozycją Moona, dzięki czemu przewaga przechyliła się na ich stronę jeszcze przed pojawieniem się minionów. Dzięki wspomnianym już komfortowym pickom (Azir dla FeniX’a i Kalista dla Pigleta) NRG było trudno wyszarpać cokolwiek grającemu z przewagą Teamowi Liquid (chociaż w pewnym momencie udało im się zabezpieczyć nawet dla siebie Barona), no ale cóż – ostatecznie nie udało się tego ugrać i NRG musiało pogodzić się z pierwszą porażką już po 28 minutach.
TL
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/07/Team-Liquid-83x83.png)
1
–
0
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2016/01/nrg.png)
NRG
MVP: Dardoch (TL)
(kliknij, aby otworzyć)
NRG nie wyniosło nic z poprzedniego meczu i po raz kolejny dopuścili oni do identycznej sytuacji jak w meczu pierwszym. Co prawda próbowali tutaj wybanować Dardocha i Lourlo zamiast Pigleta i FeniXa, jednak przez kompletną nieznajomość (czy też zaskoczenie) champion poolu przeciwników wyszło im to gorzej niż poprzednio. Dardoch w zastępstwie Gragasa znalazł sobie Lee Sina, który w jego rękach był po prostu fenomenalny – amator splitu poczuł się tak pewnie, że zdecydował się na Full AD Lee Sina, co nie tylko było bardzo potężne po uzyskaniu takiej przewagi, ale było też takim “pstryczkiem w nos” dla przeciwników. Teamfighty szybko stały się jedynie formalnością (3 poważniejsze walki drużynowe skończyły się dwukrotnie potrójnym zabójstwem i jednym quadra killem dla Dardocha) przez co NRG musiało po raz drugi uznać wyższość rywali.
NRG
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2016/01/nrg.png)
0
–
2
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/07/Team-Liquid-83x83.png)
TL
MVP: Dardoch (TL)
[**Statystyki
Skrót
**](https://www.youtube.com/watch?v=ljciucgKD9M)
(kliknij, aby otworzyć)
W trzeciej grze NRG chyba nawet już nie próbowało. Te same błędy w champion select’cie (których na szczęście Liquid nie wykorzystało już tak brutalnie), te same błędy w grze (częste znajdywanie się poza pozycją i bardzo słabe decyzje taktyczne), to samo zakończenie. Team Liquid poczuło tak dużą kontrolę nad tym co się działo, że zdecydowało się zaszaleć z kompozycją: FeniX wybrał Zeda “na ślepo”(czego kompletnie nie wykorzystał GBM wybierając przeciw niemu Varusa), a poza tym pojawiła się także Karma w rękach Matta, jednak ją widzieliśmy już w poprzedniej grze. Cóż – opłaciło się to, bo po raz kolejny NRG nie miało do powiedzenia nic. Biernie patrzyli tylko, jak Team Liquid bez żadnego oporu niszczy im wieże za wieżą (a razem z nimi nadzieje na półfinały), a samemu Liquidowi chyba odpowiadał taki układ – tutaj jednak NRG broniło się najdłużej, jako, że całość trwała 37 minut, jednak było to 37 minut kompletnej dominacji Team Liquid.
TL
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/07/Team-Liquid-83x83.png)
3
–
0
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2016/01/nrg.png)
NRG
MVP: Matt (TL)
(kliknij, aby otworzyć)
Najbardziej wartościowy gracz
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2016/01/757px-TL_Dardoch_2016_Spring.png)
TL – Dardoch: Forma leśnika Teamu Liquid nie spada nawet na moment. Znów mogliśmy oglądać przepiękne widowisko z jego udziałem, gdzie pokazywał to do czego nas już w zasadzie przyzwyczaił – świetna wczesna aktywność, nieporównywalna prezencja na mapie i swój niezwykły zmysł taktyczny. W tej serii kompletnie przyćmił Moona (który generalnie jest amatorem tak jak sam Dardoch) nie pozwalając NRG na najmniejsze błędy – chyba, że chcieliby pogodzić się z porażką. Cóż, jeśli miałbym wskazać najsilniejszy element w obecnym składzie Liquidu, to ten tytuł bez wątpienia należałby się Dardochowi.
Podsumowanie
Team Liquid dosłownie miażdży rywala znajdującego się na teoretycznie podobnym poziomie, pokazując, że jeszcze będą walczyć na tych play-offach. Dzięki niespodziewanemu zwycięstwu TSM’u, Liquidowi przypada teraz lepszy seed – zamiast mierzyć się z Immortals zagrają oni przeciwko CLG, co drastycznie podnosi ich szanse na powodzenie w kolejnej serii. Czy jednak uda im się wygrać przeciw doświadczonemu Counter Logic Gaming?
Drabinka play-offów
League of Legends Championship Series North America
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2016/04/na-playoffs.png)
Twoja reakcja na nasz wpis: