Nowa krew czy sprawdzeni weterani? – NA LCS 2016 Regional Finals, dzień 1
**W dzisiejszym dniu rozpoczyna się także gauntlet w Ameryce! W pierwszej rundzie tego turnieju zmierzą się Team Liquid oraz Team EnVy, a na zwycięzce w półfinale czeka już faworyt całych rozgrywek – Cloud9. Komu więc przyjdzie stanąć przed tym trudnym starciem?
Team Liquid vs Team EnVy
Niezbyt udany debiut nowego składu. Team Liquid, podchodząc do tej serii po ostatnich zmianach napewno nie było faworytem – z Jynthem jako startowym ADC oraz Arcsecondem, zastępującym Dardocha na jungle’i nie oczekiwano zbyt wiele po tej drużynie. Cóż, nie odbiło się to na wczesnej fazie rozgrywki – już na samym początku nowy jungler Liquidu skupił się na górnej alei, gdzie Seraph zdecydował się na Kassadina, wystawiając się na wczesne ganki – umiał on to bezwględnie wykorzystać podbijając swój wynik do 2/0/1 jeszcze przed 10 minutą. Na dolnej alei również sytuacja mocno faworyzowała Liquid – Ninja oraz Procxin zostali wyłapani przy nieudanej próbie countergankowania Arcseconda, co skończyło się triple killem dla Jhina Jynthego. Następne minuty upływały niemal perfekcyjnie dla Liquidu, które powiększało swoją przewagę niemal w każdej sytuacji. Kluczowe było jednak wyparcie ich od Nashora przez graczy EnVy w 28 minucie – to z kolei pozwoliło NV na zgarnięcie wzmocnienia Barona. Tu TL zaczęło się gubić – zaczęli oddawać niepotrzebne wieże, kompletnie stracili prowadzenie w złocie. Ostateczne przełamanie nastąpiło jednak podczas oblężenia bazy Liquidu – z buffem Nashora pokonanie defensywy przeciwników przyszło drużynie EnVy nadspodziewanie łatwo, a to pozwoliło im już na bezproblemowe zakończenie rozgrywki.
TL
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/07/Team-Liquid-83x83.png)
0
–
1
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2016/05/Team_EnVyUs-logo.png)
NV
MVP: Seraph (NV)
(kliknij, aby otworzyć)
Powtórka z rozrywki. Po raz kolejny to EnVy zaczęło odstawać od Liquidu we wczesnej fazie gry, tym razem po kolejnej świetnej wczesnej aktywności Arcseconda, a także solowym zabójstwie Lourlo na Seraphie. Widać było że to właśnie TL w early-game gra na mapie znacznie inteligentniej od rywali. Szybko jednak sytuacja zaczęła się upodabniać do gry poprzedniej – Liquid zaczęło oddawać zabójstwa w kompletnie zbędnych walkach, dając się ogrywać jak amatorzy przez NV. Grę zakończył w zasadzie Nashor zabezpieczony przez EnVy w 28 minucie – od tego momentu zaczęli jedynie napierać na bazę rywali. Nie śpieszyli się, gra przeciągnęła się do Barona numer 2, jednak jego gracze NV nawet nie musieli zgarniać – pokonali Liquid w jednostronnym teamfighcie i ruszyli prosto na bazę rywali, co dało im jeszcze większe prowadzenie w serii i postawiło potencjalnie o jedną grę od pojedynku z Cloud9.
NV
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2016/05/Team_EnVyUs-logo.png)
2
–
0
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/07/Team-Liquid-83x83.png)
TL
MVP: LOD (NV)
(kliknij, aby otworzyć)
C9 krok od półfinałów. Team Liquid zagrało w 3 meczu zdecydowanie za odważnie, mając na uwadze to że jest to ich potencjalna ostatnia gra w tym turnieju – Jynthe zdecydował się bowiem na niewidzianą ostatnio Jinx. Tutaj jednak EnVy nie pozostawiło rywalom nawet nadziei – zdominowali oni rozgrywkę od samego początku. Już w pierwszych minutach NV zgarnęło first blooda, a już chwilę później Jhin Jhin LOD’a zabił Jynthe ze wspomnianą Jinx w pojedynku 1v1. Następne chwilę były występem jednego (w zasadzie 5) aktora w wykonaniu NV. Przy bazie rywali byli już w 26 minucie, ale wtedy dosłownie bawili się z rywalami – mogli zakończyć to dobre kilka minut wcześniej, ale nie zmarnowali okazji do podbicia sobie KDA, a dopiero potem zabezpieczyli sobie awans do kolejnej fazy turnieju Gauntlet.
TL
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2015/07/Team-Liquid-83x83.png)
0
–
3
[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2016/05/Team_EnVyUs-logo.png)
NV
MVP: LOD (NV)
(kliknij, aby otworzyć)
EnVy bezproblemowo zabezpiecza sobie awans do kolejnej fazy ostatnich regionalnych rozgrywek Ameryki przeciwko widocznie niezgranemu jeszcze nowemu Team Liquid. Czy jednak będąc w jeszcze z zasadzie nieznanej formie (bo seria przeciwko TL napewno nie była zbyt wymierna) poradzą sobie oni z Cloud9? Cóż, odpowiedź wydaje się jasna, ale jak będzie, przekonany się dopiero podczas ich starcia.
Twoja reakcja na nasz wpis: