👤Historie Championów28 kwietnia 2014516 słów

Historia opekowatości: Vayne, czyli tons of damage

Heimerdinger — Historia opekowatości: Vayne, czyli tons of damage
HeimerdingerHeimerdinger

Świat jest zły. Świat jest zły w swojej naturze, a zło trzeba tępić. Dlatego raz na jakiś czas pojawia się osoba, której jedyną misją jest walką ze złem. Osoba jak Shauna Vayne. Przeczytaj o czasach w których trwogi nie wzbudzał Master Yi czy Heimerdinger. Przeczytaj o czasach, gdy na samo imię Vayne przeciwnicy mówili “.GG”

Okres opekowatości

Maj 2011 – Styczeń 2012

Przyczyny opekowatości

Mechanika gry Vayne nie zmieniła się od czasu jej wprowadzenia na serwery – znajdź, namierz, zabij. Jej umiejętności nie były modyfikowane pod względem działania, jednakże okazało się, że ich numerki wymagają sporych modyfikacji. W czasach tuż po wprowadzeniu, Vayne zadawała zwyczajnie zbyt dużo obrażeń. Ok – niektórzy z championów także dysponowali sporymi obrażeniami, jednakże ze względu na wręcz niesamowitą mobilność Vayne była w stanie robić to z bezpiecznej odległości i pozostając praktycznie niezagrożona przez przeciwnych brusierów/AP Carry. Zacznijmy od najdrobniejszej rzeczy – nieznacznie większego zasięgu. Początkowo Vayne dysponowała niestandardowym zasięgiem 555 jednostek – czym przewyższała zasięgi obecnych AD Carry jak Draven czy Corki. Różnica w teorii niewielka, jednakże gracze dolnej alei doskonale zdają sobie sprawę jak najdrobniejsza przewaga zasięgu może być wykorzystywana na korzyść grającego. Kolejna cecha mobilności – prędkość poruszania była dwukrotnie zmniejszana w porównaniu do początkowej wartości. Vayne zwyczajnie szalała biegając po całym polu walki pozostając nieuchwytną. Nieuchwytną – fakt. W początkowych etapach rozwoju Vayne jej ulti dawało niewidzialność o 50% dłuższą niż jest to obecnie. Przypomnijcie sobie ile razy narzekaliście na to, że nie mogliście trafić Vayne, gdyż ta ukryła się korzystając z ulta. Wyobraźcie sobie o ile bardziej irytująca była Vayne mogąca jeszcze bardziej zmienić pozycję podczas przebywania w niewidzialności. To jednak nie wszystko – podczas używania ulti moc jej pasywa była zwiększana czterokrotnie (obecnie trzykrotnie), a jednocześnie sam pasyw dawał 40 dodatkowego msa (obecnie 30). Różnica w prędkości poruszania wynosiła więc maksymalnie 80MSa. Robi wrażenie?

[](/lol/aktualnosci/wp-content/uploads/2014/04/Vayne_initial_concept.jpg)Pierwszy concept art Vayne

Przejdźmy teraz do kolejnej kwestii – najmocniejszej zmiany. Jej Q dawało wcześniej 55/60/65/70/75% dodatkowych obrażeń przy obecnych 30/35/40/45/50%. Jak widzicie na pierwszym poziomie umiejętność ta dawała więcej obrażeń niż obecnie maksymalny poziom. Spróbujcie wyobrazić sobie różnicę we wczesnych obrażeniach i poczuć na własnej skórze jeżący się włos. Pozostałe dwie umiejętności – E oraz W także zostały znerfione pod względem obrażeń. Przy obrażenia podstawowe na każdym poziomie zostały obniżone o 10 (pomniejsza zmiana), a zaliczyło dwa istotne nerfy – początkowo obrażenia wynosiły 60/100/140/180/220, aby później spaść do 45/80/115/150/185.

Okres poopekowatości

Vayne w dalszym ciągu pozostaje jednym z najlepszych late-game’owych championów, a jej zdolności do 1v1 są wręcz legendarne. Wraz z wprowadzeniem Botrka Vayne trochę odżyła, jednak obecnie egzystuje na stosunkowo niskim win oraz pick rate. Nie jest postacią zapomnianą, jednakże czasy gdy trzeba ją było banować dawno odeszły już w niepamięć.

Sprawdźcie poprzednie odcinki historii opekowatości

  • Historia opekowatości: Morgana
  • Historia opekowatości: Xin Zhao
  • Historia Opekowatości: Jax
  • Historia opekowatości: Sunfire Cape
  • Historia opekowatości: Udyr i Innervating Locket
  • Historia opekowatości: Janna
  • Historia opekowatości: infografika
  • Historia opekowatości: Twisted Fate
  • Historia opekowatości: Rengar
  • Historia opekowatości: Heimerdinger
  • Historia opekowatości: Alistar w jungli
  • Twoja reakcja na nasz wpis:

  • * - [* - [*Nawet*0)
  • *Słodkie!*0)
  • *AHA*0)
  • *OMG!*0)
  • *WTF*0)
  • *Słabe*0)
  • Źródła i odniesienia

    Ładowanie komentarzy...

    Powiązane historie